Ubezpieczenia dla rowerzysty

Od kilku lat w Polsce intensywnie promuje się aktywny styl życia. Wyrazem tego jest coraz większa popularność rowerów, budowanie ścieżek rowerowych. Wycieczki rowerowe stały się jednym z częściej wybieranych sposobów aktywnego spędzania czasu wolnego. Dla wielu w okresie letnim rower jest na co dzień wygodnym środkiem transportu.

Jako że jeżdżący rowerem włączają się do ruchu drogowego, również ich obejmują przepisy. Rowerzysta nietrzeźwy czy stwarzający zagrożenie na drodze podlega takiej samej karze jak analogicznie postępujący kierowca samochodu. Oczywiście zdarzają się też kolizje czy wypadki wynikające z innych przyczyn.

Najczęściej pojawiające się to potrącenie osoby pieszej albo też uszkodzenie auta zaparkowanego na trasie przejazdu rowerzysty. Aby zabezpieczyć się przed konsekwencjami finansowymi takich zdarzeń, warto wykupić ubezpieczenie OC. Może to być oddzielny produkt albo też rozszerzenie już wykupionej polisy, np. ubezpieczenie mieszkania.

Dla osób jeżdżących dużo, przydatne mogą też być ubezpieczenia NNW. W końcu upadki, kontuzje i złamania zdarzają się podczas jazdy. Posiadając polisę przy trwałym uszczerbku na zdrowiu otrzymamy z jej tytułu odszkodowanie.

Okres letni to nie tylko wzmożony ruch rowerowy, ale również większa ilość ich kradzieży. Niestety raczej rzadko zdarza się, że policji udaje się odzyskać skradziony sprzęt, a zakup nowego to często spory wydatek. Przed takimi sytuacjami można się ochronić również przez odpowiednie ubezpieczenia.

Jeśli chodzi o kradzież z włamaniem w miejscu, w którym mieszkamy, to rowery mogą podlegać ochronie z tytułu ubezpieczenia mieszkania i majątku w nim się znajdującego. Zaliczane są one bowiem do tzw. majątku ruchomego. Jeśli wybieramy się w dalszą podróż, to można znaleźć takie ubezpieczenie bagażu, które będzie obejmowało również rower.

Oczywiście ubezpieczenia nie oznaczają, że nie trzeba stosować innych sposobów na zabezpieczenie rowerów. Nie warto, np. oszczędzać na solidnych zapięciach, które jest bardzo trudno przeciąć. Tradycyjne cienkie stalowe linki może są i tanie, ale dla złodzieja nie stanowią wielkiej przeszkody. W przypadku zapięć trudnych do przecięcia, złodziej, który spróbuje to zrobić widząc, że zajmuje mu to zbyt dużo czasu, najprawdopodobniej zrezygnuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *